W większości budynków znajduje się dość pokaźna ilość urządzeń, które wymagają sterowania. Należą do nich m.in: pompy obiegowe, klimatyzatory, wentylatory, elektrycznie sterowane rolety zewnętrzne, oświetlenie czy brama wjazdowa. Oczywiście można każdą czynność wykonywać osobno, jednak w dzisiejszych czasach coraz więcej uwagi poświęca się optymalizacji codziennego życia.

0B215C74-4221-4F81-87EF-192EC46AF553Mając to wszystko na uwadze producenci zaczęli wyposażać swoje urządzenia w przeróżne czujniki oraz programatory. Wszystko po to, by użytkownik mógł zautomatyzować czynności, na które każdego dnia poświęcał sporo czasu. Pamiętajmy, że przy obecnym tępie życia każda minuta jest na wagę złota, a produktywność staje się coraz ważniejsza. Niestety - taka domena XXI wieku.

Na pierwszy ogień - elementy wykonawcze oraz czujniki

Wszystko, co dostarcza sygnał do systemu nazywa się sensorami, ot taki branżowy język. Zaliczają się do nich m.in. klawiatury, czujniki oraz piloty odpowiedzialne za zdalne sterowanie. Dzięki takim rozwiązaniom jesteśmy w stanie zautomatyzować wiele procesów, które zabierają każdego dnia nasz cenny czas. Już nigdy więcej nie będziemy musieli się zastanawiać czy wyłączyliśmy chociażby ogrzewania - system zrobi to za nas. Również wszystkie elementy z grupy wykonawczej, tj. elektrozawory, siłowniki czy też przekaźniki odpowiedzialne za włączenie oświetlenia mają swoją branżową nazwę - aktory.

Idealny system istnieje wtedy, gdy działanie poszczególnych elementów wykonawczych nie wymaga ingerencji użytkownika. Tak, polecenia „wydawane” przed użytkownika mają być proste i przejrzyste. Oto najlepszy przykład: właściciel chce, aby od godziny ósmej rano do godziny osiemnastej w ogrodzie i na parterze jego domu paliło się oświetlenie, a ogrzewanie w całym budynku było ustawione na 20 stopni. W dobrze skonfigurowanym systemie, użytkownika nie obchodzą absolutnie żadne pośrednie procesy - ma zrobić „klik-klik” i wszystko ma działać.

Użytkownik, a komunikacja z całym inteligentnym ekosystemem156CF66A-DE18-4F05-9756-2CD39D9F620E

Jeszcze do niedawna użytkownik mógł się komunikować z całą automatyką przy użyciu specjalnych paneli. Były one wyposażone (i są nadal bo rozwiązanie to jest nadal stosowane) w wyświetlacz i kilka przycisków. Dzięki niemu mieliśmy możliwość sterowania kilkoma funkcjami, które oferował nasz system. Dodatkowym atutem jest fakt, iż rozmiar takiego łącznika jest podobny do tradycyjnych łączników elektroinstalacyjnych. Dzięki temu idealnie komponują się z wnętrzem naszego budynku.

Tańszą opcją jest zastosowanie tradycyjnych łączników elektrycznych, które połączone są adapterem systemowym. Nie chcąc szpecić naszego wnętrza możemy go ukryć go w puszce instalacyjnej. Pamiętajcie jednak, że każdy z tych łączników odpowiada wyłącznie za jedną funkcję. To dobre rozwiązanie do prostych, nieskomplikowanych instalacji, wszak na rynku mamy szerokie spektrum omawianych urządzeń. Jeśli jednak interesujemy się rozbudowanym systemem - szczerze odradzamy to rozwiązanie.

Chcąc iść z duchem czasu możemy podpiąć całą instalację do sieci internetowej. Takie rozwiązanie to możliwość kontroli tego, co dzieje się w pomieszczeniu z niemal każdego miejsca na świecie. Do tego będziemy mogli korzystać z oprogramowania nie tylko na komputerze, ale i tablecie czy smartfonie. Tak, dzisiaj ludzie chcą komfortu, a technologia XXI wieku jest w stanie go zaoferować. Na Wasze zapytania z chęcią odpowiedzą nasi eksperci - skontaktuj się z SolarSan już dziś!

Autor: Bartłomiej Pabiszczak
 

Referencje

ODWIEDŹ NAS
ul. Brzozowa 23, 05-555 Grzędy k. Warszawy
ul. Mickiewicza 74, 37-300 Leżajsk
ul. Obywatelska 11/45, 02-409 Warszawa
ul. W. Lipa 7B/12, 41-712 Ruda Śląska
WYŚLIJ WIADOMOŚĆ
kontakt@solarsan.pl